FANDOM


Laird
Brak obrazka
Weteran Wojenny
Przynależność Weterani Wojenni
Moce *brak*
Broń Wyrzutnia rakiet, karabin
Status Żywy
Lokalizacja Nieznana

Laird - weteran wojenny

Historia

Laird urodził się w małym miasteczku,Sale. Był jedynakiem. Kiedy udało mu się skączyć 20 lat, rozpoczeła się wielka wojna. Masowy popór do walki zabrał i jego. Szybko podpasowała u broń palna. Po paru latach zdobył nawet stopień Kapitana. Codziennie pisał dziennik, który pisze do dziś. Hemingowi udło się wyrwać jedną kartkę ,której treść odpowiada za kalectwo weterana:

                                                                                                                             ',,'Sale, 22 maja 10 roku wojny

Niebo znacząco poczerwieniało. Huk broni napawał strechem. Dostałem rozkaz iść z mą brygadą na wchód pomóc czołgom pancernym. Załważyłem pełny dumy ton generała,kiedy mówił owe słowa. Miałem niedoświadczoną brygadę więc musiało być to coś w miarę łatwego.

                                                                                                                       Pobliże Sale, 23 maja 10 rok wojny

Ilekroć nastał świt drużyna ma była gotowa by iść w bój. Załadowanym w ciężarówce czas mijał szybko i w miarę bez większych awantur. W pewnym momęcie usłyszeliśmy wybóch. Nasz samochód wyleciał w powietrze niczym żaba opadając przy tym z łomotem. Pośpiesznie zaczeliśmy wydostawać się spod samochodu. Wielu było rannych. Jedni wymagali nawet natychmiastowej wizyty w Oddziale Szpitalnym. Ja natomiast posiadałem w swej prawej nodze gruby pręt ,którego ,w obawie o krwotok nie wyjołem.Niestety to nie koniec naszych kłopotów. Z pobliskiego lasku ,jak stado dzikich bizonów, wyskoczyły wrogie odziały. Chwytając za bronie moi brygadziści zostali ścięci salwą z karabinu. Osobiście sięgnołem za CKM. Dobyłem go z wielkim trudem. Rozpoczołem ostrzał wroga. Mych uszu dobiegł cichy jęk. Oberwał mój towarzysz wojenny ,którego uznawałem za najlepszego przyjaciela. Leżał niedaleko ,więc doczłapawszy się, zmierzyłem go wzrokiem. Cały był we krwi. Jego mundur przypominał sitko z którego lała się woda. Jego ostatnich słów dostałem zaszczyt usłuchać. Cała nasza rozmowa brzmiała miej więcej tak:

- Pamiętam jakby wczoraj śpiew ptaków w mej wiosce, zapach obiadu gotowanego przez matkę, zapach świerzego bzu...-

-Przyjdzie ci jescze raz to zobaczyć jeśli postarasz się powstrzymmać chęć zaśnięcia - oznajmiłem lekko przerażony nieuniknionym.

-Czyli nie jest mi to dane...

-Otrząśnij się !!! Dasz radę ! Wytrzymaj zaraz przybędzie odsiecz...

-Za późno...

Poczym jego oczy zamkneły się na zawsze. Po mym ociekającym krwią policzku spłyjeła jedna łza. Nagle poczółem bul pszeszywający me ciało. Kolor mojego munduru przechodził w szkarłat.

                                                                                                                       Sator, 13 listopada 30 lat po wojnie

Obudziłem się w jakimś dziwnym pomieszczeniu. Okazałem się być przykutym to jakiegoś łoża. Szybko zorientowałem się ,że nieczułem prawej nogi. Niezmierne przerażenie ogarneło mie kiedy na jej miejscu znalazłem jakąś metalową kończynę.Mało tego... prawie cały byłem z metalu. Usłyszałem dziwny ochrypnięty głos.

-Przyzwyczaisz się...

Ciarki przeszły me ciało. Przerażony ujrzałem przed sobą przerażającą postać. Przypominała z kształtu człowieka, ale z wyglądu... mąstrum.

Reszta kartki została niestety zalana prawdopodobnie atramentem.

Cechy

Przed wojną był sympatycznym,wysportowanym i odważynym chłopakiem. Jednak po wojnie stał się zimną, pracującą na rozkazy, maszyną.

Ciekawostki

  • Z jego oddziału nikt prucz niego nie przeżył.
  • Niektórzy sądzą ,że gdzieś w głębi, siedzi jeszcze ten sam ruchliwy chłopak.           

Theme

Status Quo - In the army now

Autor

AvrilXD (dyskusja) 18:47, wrz 30, 2014 (UTC)

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.